EPA – kwas eikozapentaenowy – podobnie jak DHA i ALA, należy do grupy kwasów omega-3 – tak chętnie suplementowanych jesienią i zimą. Co ciekawe, nasz organizm nie potrafi samodzielnie wytworzyć żadnego z nich, dlatego tak ważne jest, aby zadbać o odpowiednie dostarczenie zdrowych tłuszczów. Kwas eikozapentaenowy znajdziemy między innymi w tłustych rybach morskich – a jeśli nie spożywamy ich na co dzień w wystarczającej ilości, cenne EPA możemy suplementować poprzez chociażby regularne picie tranu. Jak się okazuje, wielu z nas ma jednak niemały kłopot, aby przekonać się do tego produktu – głównie ze względu na jego charakterystyczny, rybi posmak. Na szczęście producenci wysokiej jakości, ekologicznych suplementów diety, wychodząc na przeciw oczekiwaniom, tworzą takie produkty, których przyjmowanie jest niezwykle łatwe i wygodne na co dzień. Nie wszyscy wiedzą, że w sklepie ze zdrową żywnością i suplementami znajdziemy chociażby olej z wątroby dzikiego dorsza atlantyckiego poławianego w sposób zrównoważony o smaku… cytryny! Wybierając tran dla siebie i swoich Bliskich, warto jednak zwrócić uwagę nie tylko na jego walory smakowe, ale również na brak barwników, konserwantów i GMO, stopień oczyszczenia (zaleca się oczywiście wysoki, zgodny z monografią GOED) oraz zawartość cennych omega-3 (w tym EPA) w jednej porcji. Aby naturalnie wzmacniać swój organizm jesienią i zimą, sięgajmy po produkty, w których znajdziemy nawet 1000 miligramów zdrowych kwasów we wskazanej przez producenta, dziennej dawce. Jak się okazuje, stosowanie kwasów omega-3, również kwasu eikozapentaenowego, to nie tylko sprawdzona metoda na stymulowanie odporności, ale również realne wsparcie pracy serca. Nie wszyscy wiedzą, że EPA przyczynia się także do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, hormonalnego i mięśniowo-szkieletowego – co oznacza, że wykazuje pozytywny wpływ niemalże na cały nasz organizm. Zdrowy kwas EPA produkuje eikozanoidy – związki chemiczne, zmniejszające stany zapalne – a jego wprowadzenie do codziennej diety zaleca się przede wszystkim osobom z Hashimoto, endometriozą oraz innymi schorzeniami na tle autoagresji.
- EPA to jeden z tych kwasów, który fantastycznie działa na obniżanie tak zwanego „złego cholesterolu”, dzięki czemu z powodzeniem chroni układ sercowo – naczyniowy – mówi Sandra Kania, dietetyk – Dzięki temu, że rozszerza naczynia krwionośne, pomaga w zniwelowaniu oporu naczyniowego, co przekłada się na mniejsze ryzyko wystąpienia chociażby zawału serca. Co więcej, EPA poprawia nie tylko ogólne funkcjonowanie organizmu, ale także stan naszej cery – zmniejszając stany zapalne skóry - w tym trądzik - chroniąc ją przed przedwczesnym starzeniem oraz wzmacniając barierę lipidową. Osobiście jestem ogromną fanką picia tranu nie tylko w sezonie wzmożonych zachorowań, ale zawsze wtedy, kiedy chcemy zadbać o siebie od wewnątrz. Chcąc wdrożyć cenne EPA do swojego stylu żywienia, wybierajmy produkty takie jak łosoś, makrelę, sardynki, krewetki czy algi morskie.