Czy wiesz, że w jednej filiżance matchy znajdziesz nawet 35 gramów kofeiny – a więc tyle, ile znajduje się w filiżance kawy? To właśnie ze względu na naturalne pobudzanie organizmu matcha nie od dziś uznawana jest za zdrowy zamiennik kawy. I choć w samej sobie kawie również znajdziemy cenne składniki (takie jak chociażby przeciwutleniające kwasy chlorogenowe), to właśnie ekologiczna matcha stanowi niezwykle bogate źródło antyoksydantów. Nie wszyscy wiedzą, że to właśnie w matchy znajduje się nawet 137 razy więcej antyoksydantów niż w standardowej zielonej herbacie. Jak się okazuje, to nie tylko sprawdzony sposób na zachowanie zdrowa i urody, ale również chwila przyjemności – swego rodzaju rytuał, który pozwala na wejście w stan relaksacji po dniu pełnym wyzwań.


Jak zniwelować ziemisty smak matchy?
Zdrowa matcha posiada charakterystyczny, nieco gorzki, ziemisty smak – jedni go uwielbiają, drudzy niekoniecznie. Na szczęście istnieje kilka sprawdzonych sposobów na to, aby zmienić walory smakowe matchy. Jednym z nich pozostaje oczywiście przygotowanie tak zwanego „matcha latte” – a więc matchy z dodatkiem mleka. Im więcej mleka dodamy do matchy i im słodsze ono będzie – tym większe prawdopodobieństwo, że wypijemy ją ze smakiem. Co ciekawe, aby przygotować modne w ostatnim czasie „matcha latte” możemy wykorzystać również napój roślinny – taki jak owsiany, kokosowy czy migdałowy (wówczas w napoju „wybije” się również smak tego produktu). Jeśli nie mamy ochoty na matchę w wersji z mlekiem, możemy standardowo zalać ją wrzątkiem, a następnie odrobinę dosłodzić do smaku – ksylitolem, erytrytolem bądź stewią. Dobrze sprawdzi się też naturalny miód. Niezależnie od tego czy decydujemy się na matchę z dodatkiem wody czy mleka – możemy wrzucić do napoju owocową pulpę. W ostatnim czasie możemy zaobserwować między innymi popularność matchy z mango czy truskawkami. To propozycja dla tych z nas, którzy chcą nie tylko wzmocnić napój słodyczą, ale również potraktować go jako wartościową przekąskę w ciągu dnia.