Czy wiesz, że zdrowy, dorosły człowiek powinien wypijać około 0,02 litra wody na 1 kilogram masy ciała? Jak się jednak okazuje, wiele zależy od warunków pogodowych – w cieplejsze dni nasze zapotrzebowanie na płyny naturalnie wzrasta, podobnie jak w przypadku gorączki czy wymiotów. Osoby dbające o systematyczne nawadnianie w ciągu dnia niejednokrotnie zastanawiają się nad tym czy picie wody może wspomóc ich redukcję wagi. Jak się okazuje – jak najbardziej, szczególnie jeśli chodzi o efekty wizualne. To przecież właśnie zatrzymywanie się wody w organizmie – któremu przeciwdziała skuteczne nawadnianie się – sprawia, że nasze nogi, dłonie czy twarz wydają się opuchnięte. Pamiętajmy jednak, że samo w sobie nawadnianie nie zmniejszy masy naszego ciała – do tego potrzebna pozostaje zdrowa i przemyślana dieta oraz regularna aktywność fizyczna.


Czym nawadniać się na redukcji?
Choć najlepszym wyborem w przypadku nawadniania się zawsze będzie woda – część z nas decyduje się na urozmaicenie jej, a co za tym idzie, na zmianę standardowego płynu w… swego rodzaju posiłek! Jak to zrobić? Wystarczy, że do wody dodamy odrobinę ulubionych owoców, kilka kropli soku pomarańczowego i syropu klonowego oraz szczyptę soli. Tego rodzaju napój wzmocni nas w ciągu dnia – również w czasie treningu – przy ciągłym pełnieniu swojej najważniejszej funkcji: nawadnianiu. Chcąc zmniejszyć wagę, nie musimy jednak nawadniać się wyłącznie wodą. Aby zaspokoić zarówno pragnienie, jak i głód, możemy sięgnąć między innymi po kefir.