Chociaż naturalny olejek tamanu wielu z nas kojarzy się z pielęgnacją twarzy, posiada on 2 istotne zastosowania – nie tylko w obszarze troski o skórę, ale również włosy. Ten wyjątkowy olejek pozyskiwany jest z tak zwanego „wiecznie zielonego drzewa”, czyli Calohyllum inophyllum L., występującego w Polinezji Francuskiej. Drzewo to rośnie głównie wzdłuż morskich wybrzeży, a olej, który przez wiele osób uznawany jest za remedium na liczne dolegliwości zdrowotne, charakteryzuje brązowo-zielony kolor. W zdrowym oleju znajdziemy między innymi niwelujące stany zapalne fitosterole, poprawiające stan skóry i włosów niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe oraz flawonoidy, które wspierają walkę ze szkodliwymi wolnymi rodnikami. Ze względu na pomoc w leczeniu dolegliwości takich jak łuszczyca, poparzenia słoneczne, atopowe zapalenie skóry czy opryszczka, olej tamanu głównie stosuje się na skórę. Jak się jednak okazuje, zmniejsza on też łupież – dzięki czemu spodoba się tym z nas, którzy poszukują sprawdzonego oraz naturalnego sposobu na oczyszczanie skóry głowy. Co więcej, ekologiczny olej z wiecznie zielonego drzewa to również bezpieczne rozwiązanie w przypadku swędzącej, podrażnionej skóry głowy, wzmocnienie włosów oraz stymulowanie ich wzrostu.
 

Olej tamanu – czy zapycha pory?

 
Osoby wprowadzające do swojej pielęgnacji prozdrowotne oleje, niejednokrotnie obawiają się ich początkowego, negatywnego wpływu na skórę – głównie ze względu na specyficzną, nieco tłustą konsystencję. Zanim zdecydujemy się na zakup olejku – warto wiedzieć, że każda cera reaguje inaczej, natomiast sam w sobie olej tamanu uchodzi za produkt lekki, niekomedogenny, niezapychający porów. To ważna informacja przede wszystkim dla osób, które chcą stosować go z myślą o poprawie stanu skóry trądzikowej. Olej tamanu nie powoduje również nadmiernej produkcji sebum – jeśli jednak obawiamy się jego intensywnego działania w przypadku położenia czystego produktu na skórę twarzy czy głowy, jak najbardziej możemy połączyć go z ulubionym kremem, kremową bądź żelową maseczką lub nasączyć nim płachtę (w celu uzyskania domowej maski w tej formie). Dobrym rozwiązaniem może okazać się także stopniowe wdrażanie oleju do swojej regularnej rutyny pielęgnacyjnej – na przykład poprzez wykonywanie masażu twarzy z wykorzystaniem kilku kropli prozdrowotnego produktu.