
Molibden – coraz chętniej suplementowany przez wielu z nas – to nic innego jak pierwiastek chemiczny zaliczany do grupy metali, pełniący 5 niezwykle istotnych funkcji w organizmie. Przede wszystkim, pierwiastek „podobny do ołowiu” (ponieważ tak tłumaczona bywa jego nazwa) aktywuje enzymy, uczestniczące w syntezie kwasów nukleinowym RNA i DNA – co oznacza, że aktywnie bierze udział w przemianach materiału genetycznego. Inną, pełnioną przez molibden funkcją, pozostaje wpływ na gospodarkę siarki i żelaza – które to z kolei odgrywa ważną rolę w dostarczaniu tlenu do mięśni oraz narządów. Molibden uczestniczy także w procesach wpływających na wzrost organizmu – co jest szczególnie istotne w okresie dziecięcym – oraz chroni przed wolnymi rodnikami (co przekłada się na opóźnianie starzenia się). Nie wszyscy wiedzą, że cenny molibden to także pierwiastek, którego właściwy poziom warunkuje prawidłową pracę układów – nerwowego, odpornościowego, pokarmowego oraz krążenia. Jak się okazuje, ten niepozorny pierwiastek o symbolu chemicznym „Mo”, pełni wiele ważnych funkcji – jednak jego suplementację zwykle zaleca się jedynie w rzadkich zespołach chorobowych, spowodowanych zaburzeniami funkcjonowania mitochondriów. To właśnie mitochondria – struktury komórkowe – odpowiedzialne są za wytwarzanie energii w postaci ATP. Co to oznacza w praktyce? Cenne ATP – adenozynotrójfosforan – stanowi podstawową substancję, która odpowiada za działanie każdej zawartej w naszym organizmie komórki. Decydując się na przyjmowanie zdrowego molibdenu zadbajmy o to, aby przyjmować go podczas posiłku – zwiększając tym samym wchłanianie tego interesującego, ważnego dla zdrowia pierwiastka.