„Czy kontuzji da się uniknąć?” – to pytanie zadaje sobie spora część osób, które na co dzień starają się regularnie ruszać. Jak się okazuje, systematyczną aktywność podejmuje nawet 48% społeczeństwa – niektórzy ze względu na chęć poprawy zdrowia i kondycji, inni motywowani wymarzoną sylwetką. Wielu z nas po prostu lubi uprawiać sport – dlatego też znajduje w swoim życiu na niego miejsce. Niestety, jednym z czynników skutecznie zniechęcającym do podejmowania aktywności, w tym treningów na siłowni, pozostają kontuzje. Czym jest kontuzja? To nic innego jak konsekwencja uszkodzenia tkanek. Nie wszyscy wiedzą, że kontuzja może dotyczyć zarówno mięśni, stawów, kości, więzadeł czy ścięgien – a większość z nich goi się samoistnie, wraz z upływem czasu oraz odpowiednią dawką wypoczynku.
Jak rozpoznać kontuzję?
Choć większość osób, doświadczających w swoim życiu kontuzji, rozpoznaje ją niemalże natychmiastowo – ze względu na pojawiający się ból – część z nas może zastanawiać się jak rozpoznać uszkodzenie. Kontuzji może towarzyszyć chociażby obrzęk czy zaczerwienienie. Niejednokrotnie zdarza się też ograniczenie ruchowości. Czasem kontuzje wiążą się też z utratą siły – co naturalnie oznacza, że osoby aktywnie trenujące, muszą porzucić niektóre ćwiczenia na określony przez lekarza czas. Kontuzja może być nie tylko bolesna, ale również nieść ze sobą pojawienie się siniaków. Wiele zależy od okoliczności jej wystąpienia oraz intensywności, z jaką nastąpiło uszkodzenie tkanek.
Kontuzja – jakie są jej rodzaje?
Kontuzja kontuzji nierówna – jedna osoba może dojść do siebie nawet po kilku dnia, podczas gdy druga będzie zmagać się z niedogodnościami przez parę miesięcy. Kontuzje można skwalifikować, dzieląc je na te pojawiające się na skutek ostrych urazów, urazów przeciążeniowych oraz innych czynników ryzyka. Kontuzje, jakie nastąpiły z powodu ostrych urazów, to wszystkie te, które związane są ze złamaniem kości, naciągnięciem bądź naderwaniem mięśnia, uderzeniem czy skręceniem. Z kolei do kontuzji powodowanych przez urazy przeciążeniowe zaliczamy uszkodzenia tkanek, powstałe poprzez powtarzające się ruchy, zastosowanie niewłaściwej techniki ćwiczenia czy nieodpowiednie dopasowanie intensywności ćwiczeń do umiejętności i formy danej osoby. Inne czynniki ryzyka to natomiast brak wystarczającej elastyczności czy siły, choroby przewlekłe oraz nieodpowiednie obuwie. I choć kontuzji nie da się uniknąć w 100% - warto zwracać uwagę na solidne przygotowanie organizmu do wysiłku, aby zredukować ryzyko jej wystąpienia do minimum.
Jak uniknąć kontuzji?
Dawid Dzikiewicz – trener przygotowania motorycznego, współpracujący z naszym sklepem Zdrowie na Stole – zwraca uwagę na czynniki sprzyjające kontuzjom. Niestety, wiele osób nadal robi tego typu rzeczy – nie zdając sobie sprawy, jak poważne mogą nieść ze sobą skutki. O czym mowa?
- Brak rozgrzewki, a więc aktywizacji mięśni przed treningiem, to spory błąd – popełniany nie tylko przez osoby początkujące. Innym czynnikiem pozostaje błędna technika czy wykonywanie takich ćwiczeń, które absolutnie nie są dopasowane do naszego aktualnego stanu. Jeśli dopiero zaczynamy przygodę z treningami na siłowni, nie powinniśmy brać na siebie zbyt wiele. I choć nie każdy z nas musi posiadać odpowiednią wiedzę na temat techniki, aby zacząć – każdy może podjąć współpracę z doświadczonym trenerem, który zwróci nam uwagę, kiedy będzie trzeba – mówi.
Wiele wskazuje więc na to, że aby rzeczywiście móc uniknąć kontuzji, wystarczy… mierzyć siły na zamiary. Stosowanie tak zwanego „progresywnego przeciążenia”, a więc dokładanie ciężaru stopniowo, małymi kroczkami (w dodatku pod okiem profesjonalnego trenera!) – może przynieść spektakularne efekty (bez konieczności martwienia się uszkodzeniem tkanki). Co ciekawe, o ile w przypadku panów podatność na kontuzję pozostaje niezmienna – o tyle u kobiet zależy ona od konkretnego dnia cyklu (ze względu na zmieniającą się wiotkość ciała).
- Nie wszyscy wiedzą, że zarówno zbyt duża, jak i zbyt mała waga mogą przyczyniać się do „złapania” kontuzji – mówi Dawid – Osoby z niedowagą mogą nie mieć wystarczająco dużo siły, aby odpowiednio złapać za hantle, z kolei ci z nas, którzy mają nadwagę bądź otyłość, mogą uszkodzić stawy podczas intensywnej aktywności. Wybierając współpracę z trenerem, realnie niwelujemy ryzyko pojawienia się kontuzji – ponieważ mamy przy sobie kogoś, kto podpowie nam jak trzymać dany sprzęt, jakie ruchy wykonywać, a jakich unikać.
A Ty, doświadczyłeś / aś w swoim życiu kontuzji?