Czy wiesz, że wątroba posiada zdolność odbudowania się – nawet po uszkodzeniu obejmującym około 75% powierzchni? Osoby skarżące się na „ból” wątroby niejednokrotnie nie zdają sobie sprawy z tego, że sam w sobie organ nie może boleć – ponieważ nie posiada unerwienia czuciowego. Nie zmienia to jednak faktu, że jak najbardziej może dawać nam on pewne konkretne sygnały w postaci między innymi powiększenia i uciskania okalających ją tkanek – co powoduje odczuwalne wrażenie dyskomfortu. Ci z nas, którzy na co dzień piją spore ilości kawy, niejednokrotnie zastanawiają się czy nieprzyjemne uczucie nie jest wywołane ich nadmierną ilością. Jak się jednak okazuje, umiarkowane picie kawy (do 5. filiżanek dziennie), nie wpływa na stan tego ważnego dla funkcjonowania całego organizmu narządu.

Czy picie kawy wpływa na wątrobę?

W przeciwieństwie do alkoholu, nieprzekraczające umiaru picie kawy nie wykazuje negatywnego wpływu na wątrobę. Co więcej, systematyczne sięganie po „małą czarną” niweluje ryzyko rozwoju chorób narządu, takich jak marskość czy niealkoholowe stłuszczenie. Nie wszyscy wiedzą, że kawa – dzięki wysokiej zawartości cennych związków antyoksydacyjnych – chroni komórki wątrobę oraz usprawnia jej regenerację. Kawa nie tylko nie obciąża więc wątroby, ale również pomaga utrzymać ją w jak najlepszej kondycji. Aby zadbać o swoją wątrobę, warto sięgać nie tylko po kawę, ale również szereg innych, równie popularnych produktów – chude mięso, owoce jagodowe czy jogurty. Pamiętajmy, że wątroba to jeden z najistotniejszych narządów w ludzkim organizmie. To właśnie ona odpowiada między innymi za neutralizowanie toksyn. Kiedy wątroba zaczyna pracować w sposób niewłaściwy, może dojść do nawet bardzo poważnych zaburzeń metabolicznych. Sięgając po produkty, które wspierają jej codzienne działanie (tak, również po kawę!) – realnie dbamy o utrzymanie dobrej formy nie tylko samego w sobie narządu, ale również całego organizmu.